image

Ciekawe wakacje – to hasło kojarzące się wielu z nas tylko i wyłącznie z upalnymi krajami, gdzie wydawać by się mogło, słońce nigdy nie zachodzi. Ciekawie można spędzić wczasy 2010 nie tylko poza granicami kraju, ale też na naszych rodzimych ziemiach, czy nawet w ich pobliżu, chociażby odwiedzając naszych wschodnich lub południowych sąsiadów. Zamiast więc wybierać najmniejszą linię oporu, warto zadać sobie nieco trudu i spróbować wytyczyć sobie trasy w Polsce, gdzie możemy lepiej poznać własną kulturę i lepiej zaznajomić się ze skarbami przyrody czy historii.

Turystyka w naszym kraju niewątpliwie kwitnie, o czym świadczą liczni zagraniczni goście w naszym kraju i to nie tylko w sztandarowych miejscach kojarzonych z Polską na całym świecie, ale też w nieco mniej rozreklamowanych zakątkach. Interesujące wyjazdy i miejsca turystyczne warte uwagi możemy znaleźć w internecie lub w każdym biurze podróży, które przedstawi nam wszystkie plusy i minusy różnych opcji wycieczek. Możemy spróbować sobie postawić pewnego rodzaju wyzwanie na tegoroczne wakacje – żeby spędzić je w sposób aktywny. I tu już mamy duże pole do popis, ponieważ nad morzem czekają nas liczne trasy rowerowe, natomiast wybierając się w góry, możemy odwiedzić chociażby skalne miasto po czeskiej stronie.

Po wyczerpującym dniu zaś, możemy napić się doskonałego czeskiego piwa i skosztować popularnych naleśników. Jedynym mankamentem wakacji spędzanych w Polsce, może być ich cena, porównywalna z ceną kuszących wyjazdów zagranicznych. Warto jest więc dobrze zastanowić się, co będzie dla nas i dla naszej rodziny większą atrakcją i po prostu to wybrać, ponieważ cenowo wczasy te w zasadzie nie będą się znacząco różniły.

Choć zima panuje jeszcze za oknami, a lato wydaje się być nieosiągalnym mirażem, już teraz warto pomyśleć o tym, gdzie spędzimy wakacje 2010. Wiele osób planuje wczasy ze znacznym wyprzedzeniem i wychodzą one na tym bardzo dobrze. Przede wszystkim, mamy większe możliwości wyboru, ponieważ liczba miejsc jest wszędzie bardzo duża. Dzięki temu wybieramy te wyjazdy i miejsca turystyczne, które nas rzeczywiście interesują. No i wreszcie – niższe ceny wszelkich wyjazdów są powodem, dla których organizujemy nasz wypoczynek już teraz. Wszystko to wiąże się z szerszymi możliwościami wyboru.

Powszechnie uważamy, że ciekawe wakacje można spędzić tylko i wyłączanie za granicą. Jest w tym ziarno prawdy, ponieważ kupując wycieczkę do ciepłych krajów, zapewniamy sobie w prawie każdym przypadku idealną pogodę – ciepłą i słoneczną, co w Polsce może nie być wcale takie oczywiste nawet latem. Wiadomo także, że w innych krajach mamy okazję do lepszego poznania obcej kultury, skosztowania egzotycznych potraw i… spotkania znajomego z pracy na jednej z wielu chociażby chorwackich plaż. Aż ciśnie się na usta powiedzenie “cudze chwalicie, swego nie znacie”.

Polska też ma nam wiele do zaoferowania, o czym świadczy duże zainteresowanie naszym krajem ze strony przedstawicieli innych państw nie tylko Europy, ale i świata. Oczywiście większość z nas była kilkakrotnie na Wawelu, widziała stolicę i odwiedziła Zakopane. Rzadko, kiedy doceniamy fakt, że posiadamy piękne lasy i malownicze jeziora, które otaczają zaciszne wioski campingowe. Miejsca te coraz częściej spełniają europejskie standardy, przez co stają się dla wczasowicza wygodniejsze i zachęcają nas do takiego spędzania urlopu.

O cudach Italii wiele już napisano. Ale wielu spośród tych nawet, którzy we Włoszech niejedne wakacje spędzili, którzy Rzym znają jak własną kieszeń, bywali w Padwie, Wenecji, Bolonii, którzy zachwycają się Florencją nigdy nie słyszało o Jaskiniach Frasassi w masywie Apeninów. Jaskinie te są położone w środkowych Włoszech, na południe od Ankony, kilkanaście kilometrów od brzegów Adriatyku, na brzegu rzeki Esino. Od Florencji, perły włoskich miast, jaskinie dzieli jakieś 150 kilometrów.

Jaskinie Frasassi odkryto stosunkowo niedawno, bo w drugiej połowie XX wieku i to, jak to zazwyczaj bywa, przez przypadek. Najokazalsza z kompleksu jaskiń nosi nazwę Wielkiej Jaskini Wiatru, czyli La Grotta Grande del Vento. Jest to rozległa grota, której korytarze ciągną się na prawie trzynaście kilometrów w głąb ziemi, w jej skład wchodzi kilka komór tak rozległych, że byłby zdolne pomieścić katedrę. Najbardziej znana jest chyba Sala świec, Sala della Candeline. Z jej stropów zwisa tysiące stalaktytów o niezwykłej, opalizująco białej barwie. Przepiękna jest też Sala Wieczności, Sala dell’ Infinito, w której stalaktyty i stalagmity połączyły się kolumny. Ściany całego kompleksu ozdabiają zachwycające geologiczne formy, od delikatnych draperii, przez które sączy się światło aż do masywnych pinkali. Minerały, którymi nasączona jest woda spływająca po ścianach jaskiń nadały formacjom naciekowym różne kolory, od mleczobiałych aż po różowe czy zielone.

Jeśli zatem mamy w sobie żyłkę odkrywcy, grotołaza, speleologa, jeśli jesteśmy wrażliwi na cuda natury albo, jeśli po prostu podczas urlopu podróżujemy po środkowych Włoszech odwiedźmy Jaskinie Frasassi. Zejście do jej wnętrza pozostawi wspomnienia na całe życie.