image

Wpisy oznaczone ‘wczasy’

Ciekawe wakacje – to hasło kojarzące się wielu z nas tylko i wyłącznie z upalnymi krajami, gdzie wydawać by się mogło, słońce nigdy nie zachodzi. Ciekawie można spędzić wczasy 2010 nie tylko poza granicami kraju, ale też na naszych rodzimych ziemiach, czy nawet w ich pobliżu, chociażby odwiedzając naszych wschodnich lub południowych sąsiadów. Zamiast więc wybierać najmniejszą linię oporu, warto zadać sobie nieco trudu i spróbować wytyczyć sobie trasy w Polsce, gdzie możemy lepiej poznać własną kulturę i lepiej zaznajomić się ze skarbami przyrody czy historii.

Turystyka w naszym kraju niewątpliwie kwitnie, o czym świadczą liczni zagraniczni goście w naszym kraju i to nie tylko w sztandarowych miejscach kojarzonych z Polską na całym świecie, ale też w nieco mniej rozreklamowanych zakątkach. Interesujące wyjazdy i miejsca turystyczne warte uwagi możemy znaleźć w internecie lub w każdym biurze podróży, które przedstawi nam wszystkie plusy i minusy różnych opcji wycieczek. Możemy spróbować sobie postawić pewnego rodzaju wyzwanie na tegoroczne wakacje – żeby spędzić je w sposób aktywny. I tu już mamy duże pole do popis, ponieważ nad morzem czekają nas liczne trasy rowerowe, natomiast wybierając się w góry, możemy odwiedzić chociażby skalne miasto po czeskiej stronie.

Po wyczerpującym dniu zaś, możemy napić się doskonałego czeskiego piwa i skosztować popularnych naleśników. Jedynym mankamentem wakacji spędzanych w Polsce, może być ich cena, porównywalna z ceną kuszących wyjazdów zagranicznych. Warto jest więc dobrze zastanowić się, co będzie dla nas i dla naszej rodziny większą atrakcją i po prostu to wybrać, ponieważ cenowo wczasy te w zasadzie nie będą się znacząco różniły.

O cudach Italii wiele już napisano. Ale wielu spośród tych nawet, którzy we Włoszech niejedne wakacje spędzili, którzy Rzym znają jak własną kieszeń, bywali w Padwie, Wenecji, Bolonii, którzy zachwycają się Florencją nigdy nie słyszało o Jaskiniach Frasassi w masywie Apeninów. Jaskinie te są położone w środkowych Włoszech, na południe od Ankony, kilkanaście kilometrów od brzegów Adriatyku, na brzegu rzeki Esino. Od Florencji, perły włoskich miast, jaskinie dzieli jakieś 150 kilometrów.

Jaskinie Frasassi odkryto stosunkowo niedawno, bo w drugiej połowie XX wieku i to, jak to zazwyczaj bywa, przez przypadek. Najokazalsza z kompleksu jaskiń nosi nazwę Wielkiej Jaskini Wiatru, czyli La Grotta Grande del Vento. Jest to rozległa grota, której korytarze ciągną się na prawie trzynaście kilometrów w głąb ziemi, w jej skład wchodzi kilka komór tak rozległych, że byłby zdolne pomieścić katedrę. Najbardziej znana jest chyba Sala świec, Sala della Candeline. Z jej stropów zwisa tysiące stalaktytów o niezwykłej, opalizująco białej barwie. Przepiękna jest też Sala Wieczności, Sala dell’ Infinito, w której stalaktyty i stalagmity połączyły się kolumny. Ściany całego kompleksu ozdabiają zachwycające geologiczne formy, od delikatnych draperii, przez które sączy się światło aż do masywnych pinkali. Minerały, którymi nasączona jest woda spływająca po ścianach jaskiń nadały formacjom naciekowym różne kolory, od mleczobiałych aż po różowe czy zielone.

Jeśli zatem mamy w sobie żyłkę odkrywcy, grotołaza, speleologa, jeśli jesteśmy wrażliwi na cuda natury albo, jeśli po prostu podczas urlopu podróżujemy po środkowych Włoszech odwiedźmy Jaskinie Frasassi. Zejście do jej wnętrza pozostawi wspomnienia na całe życie.

Osoby, które muszą spędzić wakacje w Polsce często czują się rozczarowane. Szczególnie dzieci mają problem, aby pogodzić się z tym, że ominą je wakacje w jakimś egzotycznym kraju. Wbrew pozorom urlop spędzony w Polsce wcale nie musi być nudny. Wystarczy odpowiednio go zaplanować, aby był to jeden z najbardziej udanych i pamiętnych urlopów w naszym życiu.

Recepta na udane wakacje jest bardzo prosta: przede wszystkim unikamy nudy i rutyny. Zamiast kolejny raz pod rząd spędzać wakacje w tej samej miejscowości, przyłóżmy trochę starań, by w tym roku spędzić wakacje w nieco mniej typowym miejscu. Duże, popularne i zatłoczone miejscowości turystyczne odrzucamy w pierwszej kolejności. Plaża, na której brakuje miejsca nawet na rozłożenie ręcznika, nie mówiąc o komfortowym wypoczynku na pewno nie przypadnie nam do gustu.

Powinniśmy raczej zdecydować się na niewielką miejscowość, której nie odkryły jeszcze rzesze turystów. Zapewni nam to nie tylko odskocznię od powtarzanego, co roku schematu urlopu, ale również da nam chwilę wytchnienia od cywilizacji i miejskiego tłoku, z którym spotykamy się, na co dzień. Kolejna ważna zasada, to nie robienie niczego na siłę. Jeśli jesteśmy zakochani w morzu, nie musimy koniecznie wyjeżdżać w góry, które napełniają nas lękiem, chociaż w pewnością byłaby to ciekawa odmiana. Możemy za to znaleźć ciekawy zakątek nad morzem, którego do tej pory nie mieliśmy okazji odwiedzić. Nie należy również zapominać, że w naszym kraju oprócz morza, gór i mazurskich jezior są jeszcze inne tereny godne uwagi. Ciekawą alternatywą może być na przykład zwiedzanie małych miejscowości na Podlasiu, czy na Rzeszowszczyźnie.